Ten tekst o japońskich lekarzach znam od prawie 2 lat, od 2 miesięcy natomiast na własnej skórze poznaję japońską służbę zdrowia. Wczoraj po raz pierwszy byłam tu u dentysty i jestem w szoku, który spotęgowała lektura wielu postów w Internecie na temat podobnych doświadczeń innych obcokrajowców. Niedoczyszczony gabinet, propozycja bezsensownie przeciąganych w czasie usług i wymieniania plomb tylko na amalgatowe. W Polsce mieszkałam w małym mieście, gdzie jednak poziom usług stomatologicznych jest na wysokim poziomie. Teraz wiem, że powinnam chociaż zabrać ze sobą zapas porządnej pasty do zębów z fluorem.
Iwonko i Bartku, czy po opisanym przez Was doświadczeniu z japońskim dentystą trafiliście w końcu na naprawdę dobrego? Jeśli tak, bardzo proszę o namiar. Mieszkam blisko Tokio, ale każdy sprawdzony adres byłby dla mnie cenny. Na tę chwilę jestem tak zdumiona, zła i zmartwiona, że jedynym wyściem wydaje mi się latanie do Polski na przeglądy stomatologiczne i ewentualne zabiegi. Jezu, myślałam, iż o Japonii wiem na tyle dużo, że nic tutaj nie będzie w stanie zaskoczyć mnie aż tak...